piątek, 26 sierpnia 2011

Wiersz

Opanuj się chłopie
Nie pisz już do mnie
Nie Kocham Ciebie
I Ja Cię jebie

Nie będziemy razem
Zrobię z Ciebię miazgę
Tylko przyjedziesz
To się wyjebiesz

Mam Ciebie w dupie
Nie chcę Cię widzieć w mojej chałupie


Nie będziesz ze mną
Bo masz morde werdną

Wpierdalaj lub wskocz w śmietnik wielki
I licz muszelki

Gdy policzysz muszelki
Skocz na śmietnik wielki
Wysraj się głęboko
Jebnij sobie gównem w oko

Nie dzwoń do mnie domofonem
No bo jesteś kutafonem

Jesteś porąbany
I masz mózg wyjebany
Wyjebany wszesz i wzdłuż
Nie dzwoń, nie pisz kurwa już

Cieszę się że to zrobiłeś
Że zrobiłś pierwszy krok
Ja mam spokój, wolna jestem
A ty jesteś kurwa ćwok

Jesteś, byłeś, będziesz ham
Ja Cię teraz w dupie mam

Nie masz poco wracać
Siedź tam sobie sam
Jebnij siebie butem
Jesteś, byłeś, będziesz fiutem

Wyjebałeś głową całą
Dalej jesteś wielką pałą
Beret wielki nos jak gong
Wypierdalaj kurwa z tąd

Nie pisz do mnie na gg
Nie dzwoń do mnie na skaypie
Wykasuj Mój numer
Albo Ci wjebie

Ja byłam Twoją dziewczyną
A ty się odpierdoliłeś
Znajdziesz sobie pizdę nową
Ona będzie twoją głową